Wczoraj przypomniało mi się, jak w czasach szkolnych rysowało się szlaczki w zeszytach. Czasem to lubiłam, czasem traktowałam jak zło konieczne. Dziś zamieszczam karteczkę z jednym z tych szlaczków, z tą różnicą, że "narysowany" jest igłą i nitką.
Takie malutkie wspomnienie tamtych czasów :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz